Zdarza się człowiekowi najczęściej w pracy z zazdrością spoglądać na tych którym zdecydowanie łatwiej przychodzi wykonywanie zadań służbowych a w związku z tym też i najczęściej to takie osoby otrzymują nagrody miesięczne od szefów. Inni parząc na nich zastanawiają się co powoduje że tacy liderzy z taką łatwością wyprzedzają swoich kolegów we wszystkich służbowych aktywnościach. Terminem kluczem do rozwiązania zagadki jest stwierdzenie zacięcie sportowe. Takie osoby poza tym że są ambitne to również potrafią dzięki dyscyplinie narzucić sobie określony reżim także właśnie w aspekcie aktywności fizycznej. Uprawiając sport traktują go właśnie jako podpórkę do tego by mieć zdecydowanie więcej sił w pracy i innych aktywnościach. Czyli ludzie którzy pracują intensywniej mają zwyczajnie na to wystarczająco dużo energii co ciekawe patrzącym z boku wydaje się że nigdy nie ulegnie ona wyczerpaniu w żadnych okolicznościach. Wcale ni znaczy to że tacy ludzie są specjalnie predysponowani do uprawiania sportu. Zwyczajnie nie brakuje im tego co nazywa się wewnętrzną dyscypliną i potrafią z niej skorzystać i wyciągnąć właściwie wnioski. Przede wszystkim skoro ktoś potrafi przemóc się i pojeździć na rowerze mimo niezbyt ciekawej pogody to będzie też prawdopodobnie miał umiejętność skupienia się na pracy nawet w trudnych warunkach. Przede wszystkim zaś wyrobi w sobie chęć do tego by sięgać konsekwentnie po określone cele i nie przejmować się pojawiającymi chwilami słabości które miewa każdy. Jak podkreślają osoby z otoczenia tych bardziej zdeterminowanych sportowo w pewnym momencie zaczyna to tak wyglądać jakby takim ludziom nic dosłownie nie był w stanie sprawić trudności. Oczywiście jest to tylko i wyłącznie złudzenie ponieważ raczej i takie osoby są momentami zniechęcone i zrezygnowane. Jednakże wewnętrzna dyscyplina i zaparcie pchają ich do przodu. Wiadomo że jeżeli ktoś jest nie do zdarcia ni jednym polu to ta siła zostaje przerzucona też do innych sfer i bez żadnych wątpliwości daje się zauważyć. Jak wiadomo dyscyplina w ćwiczeniach jest ważniejsza od samej intensywności to znaczy że tacy ludzie nie zawsze strasznie mocno trenują wystarczy regularny wysiłek nawet na rekreacyjnym poziomie. To już daje spore fory w porównaniu z innymi nie ćwiczącymi. Zatem skoro człowiek faktycznie chce z większą łatwością sięgać po konkretne cele powinien się przyłożyć właśnie do tego by regularnie ćwiczyć. Sam będzie zaskoczony tym z jaką łatwością przyjdzie korzystanie z tych pozytywnych aspektów zacięcia sportowego. Wiadomo że bez zaciskania zębów nie da się tego samego osiągnąć w tym samym czasie. Niektórzy zamiast odpuszczać zaczynają się bardziej starać. To ich różni od tych grup która ani w sporcie ani w innych sferach życia nie potrafiła znaleźć konsekwencji i dyscypliny. Czyli kiedy nie chce się komuś wychodzić z domu i poćwiczyć bo pogoda nie jest optymalna powinien sobie powtórzyć że zwykle będzie trafiał na trudniejsze warunki od tych których by sobie życzył. To powinno wystarczyć do zmotywowania na odpowiednim poziomie.