EXTREME SPORTS

lepsza strona
sportu

nauka jazdy warszawa / /
Problemy większe i mniejsze

Historia motoryzacji nie jest szczególnie długa biorąc pod uwagę kwestię taką jak moment powstania. Człowiek przez bardzo długi czas radził sobie bez samochodu oczywista bardziej z musu niż wyboru. Jak tylko pojawiła się sposobność konstrukcji pojazdu kołowego napędzanego silnikiem takie zdarzenie miało miejsce. Kilku konstruktorów i wynalazców w krótkim czasie na niewielkiej przestrzeni niezależnie od siebie opracował pierwsze prototypy silników i pojazdów zwanych początkowo automobilami. Ponieważ poruszały się samodzielnie bez angażowania siły mięśni czy to ludzkich czy zwierząt pociągowych. Chyba mało kto się spodziewał że samochody jako narzędzia do poruszania się tak szybko zawojują świat. Rozwój motoryzacji jako takiej w ciągu zaledwie jednego stulecia przeszedł najśmielsze oczekiwania. Samochody początkowo jako pojazdy nieco dziwne i rzadkie zapełniły ulice na całym świecie. Zatem ich obecność nie mogła nie wpłynąć na takie kwestie jak przede wszystkim rozwój gospodarczy i łatwość transportu. Korzyści z tego że samochody są dostępne łatwo zauważyć. Natomiast same kwestie związane z wpływem samochodów choćby na środowisko naturalne już nie były tak szybko dostrzegane. Raczej trzeba powiedzieć że zdecydowanie były ignorowane i bagatelizowane przez przedstawicieli przemysłu motoryzacyjnego. Oczywista zapytani nieoficjalnie producenci aut przyznawali że kwestia emisji spalin do atmosfery to aspekt który powinien być przedyskutowany. Jednocześnie zaraz zasłaniali się argumentacją że samochody nie są w takim stopniu odpowiedzialne za zanieczyszczenia jak wielkie zakłady przemysłowe zatruwające od wielu lat środowisko. Obrona na zasadzie wskazania iż nie jest się najgorszym sprawdzała się wyjątkowo długo i dopiero początek lat 70tych ubiegłego stulecia przyniósł poważniejsze zmiany w podejściu do tematu. Najpierw w Europie potem w USA zaczęto zwracać uwagę na kwestie takie jak poziom emisji spalin przez samochody zawartość spalin konieczność ochrony atmosfery. Oczywista można wskazać że ta zmiana podejścia związana była też z kryzysem ekonomicznym i poruszeniem tematu zasobów ropy naftowej będącej niezbędnym surowcem do wytworzenia benzyny. Obliczono że przy takim zużyciu zapasy i złoża wystarczą na krótki czas i to zatrważająco krótki. Czyli chcąc nie chcąc producenci aut musieli zacząć się poważnie zastanawiać nad produkcją oszczędniejszych modeli a przy okazji zdrowszych czy mniej szkodliwych dla środowiska. Sam ruch proekologiczny mówiący o konieczności poszukiwania alternatywnych źródeł napędzania samochodów był dopiero w powijakach. Nikt nie marzył o napędach hybrydowych czy też podobnych. Zdecydowanie silniejszym frontem byli tradycjonaliści jak się mówi zwolennicy ryku silnika i zapachu benzyny którzy przekonani byli że wszelkie wspominanie o tym iż samochody szkodzą środowisku są tylko propagandą lewackich środowisk. Ciekawe że i ruchy polityczne oraz społeczne zostały wciągnięte do tej rozgrywki i dyskusji. Motoryzacja w dniach obecnych przykłada znacznie więcej wagi do kwestii ekologicznych i prace nad nieszkodliwymi napędami są znacznie bardziej zaawansowane.